środa, 20 października 2010

ona powróciła

Pewnego dnia zwykła dziewczyna postanowiła się zmienić... Trafiła na informacje o pro-anie... Niby myślała, że to głupie, po co komuś coś takiego?! Zaczęła czytać blogi, fora, poznawała te dziewczyny, zaczęła rozumieć o co im chodzi... Zostało to w jej głowie. Patrząc w lustro nienawidziła siebie, że doprowadziła się do takiego stanu. Była wielką grubą świnią! Postanowiła, że będzie głodować, robić wszystko aby być doskonała. Wyszło to jej. Trwała przy tym długo, aż ktoś powiedział jej po co się odchudzasz? Przecież dobrze wyglądasz. Przekonało ją to. Teraz jest jeszcze gorzej... Teraz już nie ma określenia na jej otyłość...

Teraz wróciła do niej, nie daje jej żyć. Karze jej zostawić to jabłko, krzyczy po co ten baton?!! Jesteś beznadziejna. Wróciła do niej z podwójną siłą.

Ta zwykła dziewczyna to ja i posłucham jej :)

WAGA: 58 kg
1 cel: 49 kg  mam na to miesiąc
2 cel: 40 kg :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz